owczarek niemiecki, owczarek, niemiecki, w potrzebie, owczarek w potrzebie, owczarkowate w potrzebie, owczarek niemiecki w potrzebie, adopcje owczarków, owczarków niemieckich, adopcje, do adopcji, adopcje owczarków niemieckich, owczarki niemeickie do adopcji, owczarki niemieckie, owzarek niemiecki, najlepsze owczarki niemieckie, onki, onek, onków, owczarków, adopcja,
Projekt eADOPCJE.org
Strony Adopcyjne:
Cane Corso
Dobermany
Jamniki
Owczarki Niemieckie

Schroniska:
Schronisko w Dyminach
Schronisko w Józefowie
Schronisko w Krotoszynie
Schronisko w Uciechowie

Fundacje i Stowarzyszenia:
Fundacja EMIR
Przytulisko Ali Orzechowskiej

Adopcje w Polsce:
Psom na Pomoc!
Krakowskie Adopcje

Wkrótce także:
'Brzeskie Towarzystwo Miłośników Zwierząt - Przytulisko "Psitul Psisko" w Brzegu'
Adopcje Sznaucerów
Teriery Typu Bull
Adopcje Szczurów


Odwiedzin: 144527 osób.
Osób on-line: 221




Miejsce na Twoją reklamę!!!
(max. 150x250px)



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

LORD (piesek)


lait (piesek)


Argo (piesek)


Maks (piesek)


Jork (piesek)




REKLAMA


statystyka
Owczarek w Potrzebie - Owczarki Niemieckie do Adopcji!


491 psów czeka na adopcję!
486 znalazło już dom.
62 przekroczyło Tęczowy Most (*)


Newsy

Strona 1 2 3 4

92011
grudnia
Vucko (*) - Owczarek z oderwanym od petard pyszczkiem...
Znamy już więcej szczegółów na temat tego bestialskiego czynu.

Dzięki szybkiej reakcji wielu miłośników psów, udało się ustalić źródło pochodzenia zdjecia: http://www.thepetitionsite.com/441/petition-for-the-dog-whose-face-was-torn-off-after-people-put-a-lit-firework-in-his-mouth-and-later/

Pies niestety został uśpiony z powodu niemożności przeprowadzenia rekonstrukcji chirurgicznej pyszczka. A do wszystkiego doszło, bo gówniarze chcąc się zabawić przykleili taśmą petardy do pyszczka tego biednego psiaka i odpalili....

Więcej informacji znajduje się tutaj: http://www.facebook.com/pages/Owczarek-w-Potrzebie/163878133665901

Niestety w tym przypadku jego uśpienie chyba było jedyną humanitarną decyzją, mimo to i tak serce pęka, że przez głupotę ludzką został skazany na tak okrutne cierpienia i śmierć. Że nie dostał szansy na normalne życie. Gdyby pomoc nadeszła wcześniej, może jeszcze dałoby się coś zrobić...

Jak można było pozwolić, żeby psiak w takim stanie przez 5 dni błąkał się bez pomocy? Wstyd mi za ludzi... 

Dodane przez: Anashar


72011
grudnia
Świąteczne prośby schroniskowych psów
O czym myśli psiak ze schroniska w trakcie świat? O ciepłym domu i pełnej misce!



Idą święta, a czas przedświątecznego szaleństwa dla niektórych rozpoczął się już miesiąc temu.

Zastanawiamy się nad listą prezentów, listą gości na kolacje wigilijną i wyborem potraw.

Potem przyjdzie czas na porządki, kompletowanie składników, kupno nowej koszuli czy sukienki na ta specjalną okazję.

No i w końcu nadejdzie ten wyczekiwany przez dzieci dzień, Wigilia, Gwiazdka, Boże Narodzenie!

Usiądziecie przy stole, połamiecie się opłatkiem i złożycie sobie życzenia. Potem zjecie wyśmienitą kolacje i otworzycie prezenty.

Jedni będą bardziej zadowoleni, a inni mniej.

 

A u nas co słychać? A u nas po staremu, kojce dalej mają pręty. Podłogi nadal zimne, a na spacer biorą nas raz na jakiś czas. Mamy siebie – kolegów i koleżanki z boksów.

Zastanawiacie się co my planujemy? My nie planujemy, my staramy się przeżyć zimę. Czy robimy listę prezentów?

Oj tak, codziennie. Kolega z boksu chciałby dostać pod choinkę czarodziejska miskę wiecznie pełną karmy, a Negra z kojca nr. 15 marzy o ciepłym kocu. Tam na końcu jest szczeniakarnia i nocami słyszymy jak maluchy płaczą, że chciałyby zabawkę do obgryzania i trochę drapania po brzuchu. Nasza Pani opiekun marzy o jednym miesiącu w którym nie musiałaby się zastanawiać któremu z nas dać mniej karmy i który rachunek zapłacić.

Ostatnimi czasy przychodzą tu ludzie, tacy jak wy. Rozglądają się, wzdychają i żałują nas, a potem wychodzą i decydują się na słodkiego pachnącego szczeniaczka z podmiejskiej "hodowli".

Wiecie, my też potrafimy kochać i dać radość. Czasem nie jesteśmy piękni, ale mamy piękne serca.

Nasza miłość jest chyba najcenniejszym prezentem jaki możecie dostać - takim który będzie was cieszył nie przez 10 min, nie przez miesiąc, ale przez całe życie!

 

Jeśli nie potrafisz podjąć tak ważnej decyzji o zabraniu któregoś z nas stad to może zmienisz nasze święta i zimę w trochę cieplejsze, odrobinę bezpieczniejsze.

Może w tym szale przedświątecznych zakupów, przypomnisz sobie o nas, wyglądających tęsknym wzrokiem za swoim panem...

 

 

Schroniskowe psiaki

Schroniska w Twojej okolicy pękają w szwach. Tysiące psów w całej Polsce codziennie czeka na miskę karmy, niestety nie wszystkie dostają tyle ile potrzebują.

Rozejrzyjcie się wokół siebie i pomyślcie jak moglibyście im pomóc w ten zimowy czas.

Przyjmujemy wszystko i wszystkich. Koce, kołdry, podkłady, garnki, suche produkty typu ryż czy makaron. Karmę dla psów, zabawki, czasem nawet stary skórzany but potrafi uszczęśliwić psią mordkę. Żadnej pomocy nie odrzucimy!

Nie kupujcie psów z pseudo-hodowli skoro inne już czekają na Was. Jeśli chcecie podarować psu dom, ciepło oraz Wasza miłość, weźcie psa ze schroniska. To najlepszy prezent jaki możecie sprawić sobie i nam wolontariuszom i schroniskom w całej Polsce.

 

 

Dodane przez: Ironi_a


232011
listopada
SZUKAMY SPRAWCÓW TEGO BESTIALSKIEGO CZYNU!!!
PROSIMY WSZYSTKICH O POMOC W USTALENIU SPRAWCÓW TEGO POTWORNEGO CZYNU!!!

Takie okrucieństwo nie może zostać zapomniane i nikt nie powinien przejść obok niego obojętnie!

Dostałem kilka godzin temu maila z dołączonym zdjęciem. Zdjęcie, na którego widok człowiek jest w stanie tylko odwrócić wzrok. A to człowiek doprowadził psa do takiego stanu. Czy dalej możemy nazwać go człowiekiem? Według mnie ślowo bestia byłoby jeszcze zbyt delikatne.




Zdjęcie zostało umieszczone na Facebooku z opisem: "Jak myśli że będę za nim gonił to się myli, następnym razem dwa razy się zastanowi"

Bardzo proszę wszystkie osoby mające jakiekolwiek dane na temat tego zdjęcia, psiaka lub wiedzące cokolwiek o kontakt mailowy pod adresem:
adopcje@owczarki.eu lub kontakt@sowz.org.

Zapewnimy wszelką anonimowość, ale musimy znaleźć sprawców i doprowadzić do ich surowego ukarania.

Wobec tak potwornego cierpienia nie możemy przechodzić obojętnie!


Nie jestem w stanie wyobrazić sobei tego potwornego bólu jaki ten biedny Owczarek musiał przejść. Nie wiem jak potoczyły się dalej jego losy. Ale wiem, że jeżeli dostanę jakiekolwiek dane na temat tego zdjęcia i uda mi się odszukać osobę, która dopuściła się tego to zrobię wszystko żeby srogo za to odpowiedziała przed sądem. Choć w takich chwilach ma się ochotę taką samą petardę wsadzić wtakiej osobie w inne miejsce i sprawić takie samo cierpienie, bo jedynie to byłoby adekwatną karą.

Dodane przez: anashar


282011
sierpnia
Nero - 7-letni cień psa szuka bezpiecznej przystani

Nero kiedyś miał spokojny, dobry i opiekuńczy dom. Miał codzienne spacery, ćwiczenia i zabawę.
 
Coś się jednak zmieniło, zaczął wędrować z rąk do rąk, zapomniany, zaniedbany i wychudzony.
Dzisiaj ma swój kojec w schronisku i skromną miskę jedzenia.
Jest w stanie swojemu nowemu panu zaoferować wiele. Miłość, oddanie, codzienną dawkę ruchu i sporo radości.
Nero zna podstawy PT oraz IPO1. Praca z nim b
ędzie przyjemnościa, jednak najpierw potrzebuje ciepłego kąta, opieki i porządnej porcji jedzenia. Kocha człowieka i jego obecnosc, tak więc nigdy nie będzie psem stróżującym.
 
Do schroniska trafił z interwencji. Dokarmiany przez nielicznych sąsiadów spędził ostatnie miesiące/lata w ciasnym pokoju mieszkalnym, pełnym zwierzęcych odchodow bez możliwości wyjscia na zewnątrz. 

On zasługuje na coś więcej, czy możesz mu to podarować?


Wiec informacji tutaj :
http://owczarki.eu/psiak/1047
lub pod numerem telefonu : 721 096 103 - Magda




Drugi dzie
ń po przywiezieniu do schroniska


 
Nero teraz juz jakis czas po wyleczeniu ognisk zapalnych skóry i wygoleniu sierści. 
 

Dodane przez: Ironi_a


42011
sierpnia
To przykre,ale jeżeli chcemy Mu pomóc musimy działać szybko...

Więcej o Maxiu: http://owczarki.eu/psiak/969

Max to 5 letni psiak w typie On-ka.
Zadzwoniła do mnie Jego właścicielka z prośbą o znalezienie Mu nowego domu...

To przykre,ale jeżeli chcemy Mu pomóc musimy działać szybko...

Max całe swoje życie spędził w kojcu - nie miał kontaktu z ludźmi (poza właścicielami)

Podobno ma tendencje do uciekania przez płoty - dlatego został na całe życie uwięziony w kojcu...
Podobno z innymi psami się nie dogaduje - koty goni...
Z dziećmi nie miał nigdy kontaktu...
Na smyczy podobno sporadycznie był wyprowadzany - ale strasznie ciągnie, więc dzieje się to dosłownie 'sporadycznie'...
Nie jest kastrowany.

Szczepiony systematycznie.
 


Dodane przez: anashar


Strona 1 2 3 4

Starsze Newsy


To tylko pies,
Tak mówisz?
Tylko pies...
A ja ci powiem...
Że pies, to często więcej niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz.
Popatrz jeszcze raz!
Psia dusza większa jest od psa,
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie.
A kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba,
To niedaleko pies wyrusza
Przecież przy tobie jest psie niebo
Z tobą zostanie jego dusza...

Barbara Borzymowska